Sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział, że rosyjskie propozycje przedstawione w ubiegłym roku w Anchorage nie przyniosły rezultatów, ponieważ strona ukraińska nie mogła ich zaakceptować.
Amerykański urzędnik powiedział to podczas rozmowy z dziennikarzami w Manili, gdzie spotkał się z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem.
Zapytany, czy rosyjskie inicjatywy przedstawione w Anchorage są nadal aktualne, Rubio zauważył, że proponowany program w rzeczywistości nie powiódł się.
Według niego, omawiano tzw. format „3+2” i ewentualny podział terytorialny. Jednak zawarcie porozumienia pokojowego bez zgody obu stron jest niemożliwe, a Ukraina nie zgodziła się na takie warunki.
Rubio podkreślił, że teraz strony będą musiały szukać innych podejść, propozycji i pomysłów. Uważa, że opcja, która wcześniej była nie do przyjęcia dla Ukrainy, prawdopodobnie nie będzie także teraz do zaakceptowania.
Co więcej, zdaniem sekretarza stanu USA, warunki te mogą być teraz postrzegane przez stronę ukraińską jeszcze gorzej. Dlatego, jego zdaniem, ewentualne pokojowe rozwiązanie będzie wymagało zupełnie nowych koncepcji.
Rubio dodał, że Stany Zjednoczone są gotowe do przedstawienia własnych pomysłów, gdy tylko pojawią się ku temu odpowiednie warunki.
Podczas spotkania z Ławrowem w Manili strony omawiały również potrzebę zakończenia wojny Rosji z Ukrainą.
Rubio stwierdził ponadto, że według jego szacunków armia rosyjska traci na Ukrainie od pięciu do sześciu tysięcy zabitych i rannych żołnierzy tygodniowo.
Filip Wujek
Fot. Marco Rubio na X








