Spotkanie prezydenta USA Donalda Trumpa z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim odbyło się w sali gościnnej rezydencji Mar-a-Lago na Florydzie. Rozmowy te trwały około dwóch i pół godziny.
Dialog przywódców USA i Ukrainy rozpoczął się w niedzielę 28 grudnia o godzinie 20:30 czasu kijowskiego. Po części bezpośredniej prezydenci dołączyli do wideokonferencji z liderami państw europejskich. Poinformował o tym włoski minister spraw zagranicznych Antonio Tajani, do którego odnosi się publikacja Corriera della Sera.
Po rozmowie prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński oświadczył, że wszystkie 20 punktów planu pokojowego zostało w pełni uzgodnionych. Według niego strony doszły do wspólnego wniosku, że wiarygodne gwarancje bezpieczeństwa są kluczowym warunkiem osiągnięcia trwałego pokoju, a prace zespołów negocjacyjnych będą kontynuowane we wszystkich obszarach.
Jednocześnie prezydent USA Donald Trump podkreślił, że kwestia Donbasu pozostaje nierozwiązana. Wyraził przekonanie, że rozwiązanie zostanie znalezione, ale ostrzegł, że Rosja może próbować zająć kolejne terytoria w nadchodzących miesiącach. Dlatego, jego zdaniem, nie ma potrzeby opóźniania zawarcia porozumienia pokojowego.
Podczas wspólnej konferencji prasowej Zełeński podziękował Trumpowi za spotkanie, określając go jako owocne i odbywające się w wyjątkowym miejscu. Prezydent Ukrainy zaznaczył, że obydwa zespoły szczegółowo omówiły wszystkie elementy potencjalnego porozumienia pokojowego, a 20-punktowy plan został niemal w pełni uzgodniony.
Donald Trump ze swojej strony ogłosił znaczący postęp w negocjacjach i zauważył, że europejscy przywódcy uczestniczyli w dyskusji online. Według niego poczyniono znaczne postępy w zakończeniu wojny, choć nie sprecyzował dokładnego odsetka uzgodnionych stanowisk.
Prezydent Finlandii Alexander Stubb powiedział, że rozmowa telefoniczna Trumpa i Zełenskiego z ich europejskimi partnerami trwała ponad godzinę. Dodał, że uczestnicy omawiali konkretne kroki niezbędne do zakończenia wojny i podkreślili wspólne pragnienie sprawiedliwego i trwałego pokoju.
W wideokonferencji uczestniczyła również premier Włoch Giorgia Meloni. Włoski minister spraw zagranicznych Antonio Tajani na antenie programu Zona Bianca na stacji telewizyjnej Rete4 stwierdził, że Europa w pełni popiera inicjatywę USA i musi działać wspólnie ze Stanami Zjednoczonymi. Podkreślił, że kwestia bezpieczeństwa ma fundamentalne znaczenie również dla krajów europejskich, a dalszy rozwój sytuacji będzie zależał w szczególności od reakcji władz rosyjskich.
Wcześniej Donald Trump zaznaczył, że proces negocjacji znajduje się w końcowej fazie i jego zdaniem zarówno Kijów, jak i Moskwa są zainteresowane zawarciem porozumienia kończącego wojnę na Ukrainie.
Do składu ukraińskiej delegacji wchodzili ambasador Ukrainy w Stanach Zjednoczonych Olga Stefaniszyna, pierwszy wiceminister spraw zagranicznych Serhij Kysłycia, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Rustem Umerow, szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy Andrij Hnatow, doradca w Kancelarii Prezydenta Ołeksandr Bewz i minister gospodarki Ołeksij Sobolew.
Stronę amerykańską w rozmowach reprezentowali: sekretarz stanu Marco Rubio, specjalny wysłannik Steve Witkoff, generał Dan Kaine, doradca prezydenta ds. bezpieczeństwa wewnętrznego, szefowa personelu Białego Domu Susie Wiles, przedsiębiorca Jared Kushner i komisarz Federalnego Biura Śledczego Josh Gruenbaum.
Filip Wujek
Źródło ilustracji: Facebook










