Jeszcze w 2022 roku około 45 proc. importu gazu LNG do Polski pochodziło z Rosji, 25 proc. ze Szwecji, a 20 proc. zaspokajała krajowa produkcja. Zatem do Polski trafiało dwie trzecie (!) rosyjskiego eksportu LPG kierowanego do UE. Około 1,2 mln ton.
Choć rosyjski LPG jest najtańszy na rynku, ale rosyjska inwazja na Ukrainę spowodowała odcięcie się od niego większości krajów europejskich. Główne ograniczenia weszły z dniem 20 grudnia 2024 r.
Polska jako jedna z pierwszych państw UE zrezygnowała z dostaw gazu za pośrednictwem rurociągów. Nastąpiło to po wygaśnięciu 31 grudnia 2022 r. kontraktu jamalskiego. Nie sprowadzany z Rosji drogą morską jest również gaz ziemny LNG.
Dla około 8 milionów Polaków gaz ziemny to ważne źródło energii. Dla 3 milionów kierowców – to podstawowe paliwo. Dla ponad 4,5 miliona gospodarstw domowych źródło ciepła, a dla kilkuset tysięcy przedsiębiorców i rolników – paliwo umożliwiające np. suszenie ziarna.
Na razie w Polsce nie odnotowano regionalnych problemów z podażą gazu. Mimo że embargo na LPG zakłada zakaz sprowadzania go ze Wschodu, śladowe ilości rosyjskiego gazu wciąż pozostaną na rynku. Chodzi o butan o wysokiej czystości, który nie została objęta embargiem. Produkt ten nadal może być importowany z Rosji i mieszany na terytorium Unii Europejskiej z propanem pochodzenia zachodniego, np. dla potrzeb zasilania samochodów albo napełniania butli gazowych.
To wciąż są duże ilości. W ciągu pierwszych trzech kwartałów ok. 8 proc. importu LPG z Rosji na kwotę 160 mln zł zostało sprowadzone pod wspomnianym kodem. Jak ocenia Kwiatkowski, skala tego importu nie przekroczy 20 tys. ton miesięcznie, czyli mniej więcej 10 proc. uśrednionego zużycia gazu płynnego w Polsce.
Niektórzy dostawcy gazu jak Gaspol otwarcie deklarują że nie są dystrybutorami rosyjskiego gazu. Traktują to jako przewagę marketingową bowiem większość polskich konsumentów błękitnego paliwa postrzegają Rosję jako wrogie państwo. Szczególnie po tym, co Moskwa dokonała w ostatnich trzech latach na Ukrainie.
Marek Sztejer, Fot. PIE